|
|
| LINIA KOLEJOWA USTKA - KOMNINO - SMOŁDZINO
|
| | Historia i informacje
|
|
Numer D29:
Budowa: 1913 rok
Całkowita długość linii: 33,2 km
Typ toru: normalny, rozstaw torów 1435 mm
Torów: jeden
Zamknięcie dla ruchu pasażerskiego i towarowego: 1945 rok
Odcinek jest: rozebrany
 Mapa przedstawiająca linię kolejową Ustka - Komnino - Smołdzino
Linia kolejowa idąca z Ustki przez Komnino i Siecie, do Smołdzina (prócz odcinka Siecie-Smołdzino, który istniał już wcześniej i pierwotnie był wąskotorowy), oddana została do eksploatacji w dniu 6 grudnia 1913 roku, tym samym kończąc pewien etap w budowie sieci Słupskich Kolei Powiatowych (Stolper Kreisbahn - w skrócie StKrB). Wykonanie projektu oraz budowę żelaznego szlaku nadzorowała niemiecka firma Lenz & Co. Cała trasa była normalnotorowa, o szerokości toru 1435 mm (pierwotny rozstaw torów pozostałej części StKrB wynosił 750 mm - były to wyłącznie linie wąskotorowe).
Kolej ta była typowym kleinbahnem. Kleinbahn - z niemieckiego kolejka, nie oznaczała w tym przypadku domyślnie linii wąskotorowej, lecz po prostu tak zwaną „małą kolej”, czyli kolejkę dojazdową normalnotorową o charakterze lokalnym. Linia ta, miała także znaczenie gospodarcze dla terenów, przez, które przebiegała. Na całej trasie znajdowało się 12 stacji, jeden przystanek osobowy, a także, co najmniej jedna ładownia oraz stacja towarowa, na której nie zatrzymywały się pociągi pasażerskie.
Długości poszczególnych odcinków wynosiły kolejno:
- odcinek z Ustki do Komnina: 19,0 kilometrów
- odcinek z Komnina do Siecia: 9,7 kilometra
- odcinek z Siecia do Smołdzina: 4,4 kilometra
Dodatkowo, by połączyć górną część sieci z dolną, postanowiono równocześnie pociągnąć linię z Komnina do położonego nieopodal Dominka, gdzie docierała wąskotorowa linia idąca ze Słupska. Łącznik o długości 3,2 kilometrów otwarto równocześnie z liniami do Ustki i Smołdzina. Łączna długość wszystkich odcinków normalnotorowych wynosiła 36,3 kilometrów.
Stacje w Komninie i Dominku stały się trzykierunkowymi węzłami kolejowymi, sąsiadującymi ze sobą (Komnino - kierunki na Ustkę, Dominek i Smołdzino, a Dominek na Komnino, Słupsk i Łękwicę). Na dodatek stacja, w Dominku posiadała odtąd aż dwie szerokości torów - 1435 mm, od strony Komnina i 750 mm, dla linii idących w kierunku Łękwicy i Słupska. Taki nietypowy układ przetrwał aż do roku 1935, kiedy to zdecydowano się na przekucie pozostałej wąskotorowej części StKrB, z 750 mm na 1435 mm.
Jeszcze przed rozpoczęciem prac ziemnych dla kawałka Komnino-Smołdzino, istniał już jego pewien odcinek na trasie Siecie-Smołdzino. Była to linia wąskotorowa, mająca podobnie jak reszta sieci, tor szeroki na 750 mm. Otwarto ją z dniem 14 Listopada 1902 roku. Linia ta odchodziła od jeszcze wcześniejszej linii Słupsk-Dargoleza (wybudowanej w 1897 roku), na północ od stacji w Żelkowie.
W trakcie budowy linii z Komnina w kierunku Smołdzina, na odcinku Siecie zmieniono rozstaw szyn dostosowując przy okazji jego parametry dla potrzeb linii normalnotorowej. Zmieniono także lokalizację dworca w Sieciu - przesunięto go o kilkaset metrów na zachód w stronę Komnina, i zmieniono nazwę z Siecie-Wierzchocino na Siecie. Pozostały wąskotorowy odcinek linii z Żelkowa do starego dworca w Sieciu został rozebrany.
Ruch na liniach do Ustki i Smołdzina w latach ich funkcjonowania był dosyć spory i przykładowo w roku 1944, obejmował on 5 par pociągów na linii do Smołdzina i 6 par do Ustki. Po torach Słupskich powiatówek kursowały zwyczajne pociągi, a także lekkie wagony motorowe.
Wszystkie pociągi jadące do Komnina lub Smołdzina, jak i te przyjeżdżające stamtąd, zgodnie z rozkładem jazdy, w okresie 1913-1935, prawdopodobnie zajeżdżały też na stację w Dominku, gdzie mogło następować skomunikowanie z pociągiem wąskotorowym jadącym do Cecenowa (lecz tylko do roku 1933, przez następne 2 lata pociągi dojeżdżały tylko do Dargolezy) lub Słupska. Taki stan utrzymywał się do roku 1935, kiedy to podjęto decyzję o przekuciu wszystkich pozostałych odcinków sieci StKrB, na normalną szerokość torów. Zmieniono przy tym część tras linii, lub nieco skorygowano ich przebieg (np. w okolicach Karzcina czy Główczyc), dostosowując ich parametry do parametrów linii normalnotorowych, między innymi poprzez poszerzanie łuków, zmianę układów torowych na stacjach a także zmianie nawierzchni kolejowej.
Po przebudowie, stacja w Dominku, przestała pełnić rolę węzła kolejowego, a jej funkcję przejęła nowa stacja od podstaw budowana jako normalnotorowy węzeł kolejowy o trzech zasadniczych kierunkach. Położenie tej stacji było nieco dziwne, gdyż nie leżała ona przy żadnej większej miejscowości, można by powiedzieć w szczerym polu, a nawet i dziś pozostałości węzła w Kępnie leżą na odludziu i porasta je las. Lecz decyzja ta była nieco wymuszona przez istniejący już układ linii kolejowych w okolicy, a lokalizacja węzła w tym miejscu była z punktu widzenia technicznego i ekonomicznego najlepsza.
Odtąd wszystkie pociągi zmierzające z Ustki do Smołdzina lub też na odwrót, po przyjechaniu do Dominka nie wracały tą samą trasą do Komnina, lecz jechały jeszcze 1,6 kilometra dalej do stacji w Kępnie gdzie następowało skomunikowanie z pociągami do Słupska lub do Dargolezy (do Cecenowa pociągi nie jeździły już od 1933 roku, a podczas przebudowy w 1935, odcinek Dargoleza - Cecenowo został rozebrany).
Po skomunikowaniu pociągi rozjeżdżały się, i jedynie pociąg, który przyjechał z Komnina wracał się z powrotem na stację węzłową, by tam skierować się dalej w stronę Ustki lub Smołdzina. Bezpośrednich pociągów relacji Słupsk-Kępno-Smołdzino czy Słupsk-Kępno-Ustka nigdy na sieci StKrB nie było.
Na trasach StKrB oprócz pociągów pasażerskich kursowały także pociągi typowo towarowe. Z początku były to tak zwane pociągi mieszane, czyli pasażersko-towarowe, lecz czas ich kursowania był znacznie dłuższy niż normalnego pociągu, a to ze względu na odczepianie i doczepianie wagonów z towarami na poszczególnych stacjach. Dopiero w późniejszych latach z pociągów mieszanych wyodrębniły się składy typowo towarowe, bez wagonów z pasażerami. Z czasem parowozy zaczęły wypierać wygodniejsze, szybsze i łatwiejsze w eksploatacji wagony motorowe, które prowadziły większość pociągów pasażerskich Parowozy obsługiwały głównie ruch pociągów towarowych.
Sieć funkcjonowała do wkroczenia wojsk radzieckich w pierwszych dniach marca 1945 roku. Ich rozbiórka rozpoczęła się już w kwietniu. Likwidacja była połączona z równoczesną dewastacją tego, czego nie dało się zdemontować, lub do demontażu się nie nadawało. Rozpoczęto także rejestrację i zabór środków transportu - w tym taboru i szyn. Do rozbiórki torowisk przystępują oddziały armii radzieckiej - jednostki utworzone specjalnie w celu niszczenia, grabienia i pozyskiwania łupów wojennych. Oprócz nich, do demontażu przymuszono także ludność z wsi i okolic, przez które przebiegały tory. Pracowali wszyscy, kobiety, dzieci, starcy. Niszczono także budynki stacyjne, zrównano z ziemią duże węzły w Kępnie i Komninie. Wiele nasypów wyrównywano przystosowując je dla potrzeb pojazdów kołowych.
Na części starych nasypów kolejowych urządzono nadmorską rowerostradę - „Szlak zwiniętych torów”.
| Stacje i przystanki na linii Ustka-Komnino-Smołdzino
|
|
| Stacja | Przeznaczenie | Odległość od Ustki | Odległość od Komnina | Odległość od Słupska** |
| Ustka | Stacja węzłowa | 0,0 km | - | - |
| Przewłoka | Stacja | 3,6 km | - | - |
| Wytowno | Stacja | 8,0 km | - | - |
| Machowinko | Stacja | 10,9 km | - | - |
| Objazda | Stacja | 13,1 km | - | - |
| Objazda Ekspedycja Towarowa | Stacja towarowa | 14,2 km | - | - |
| Osieki | Stacja | 17,0 km | - | - |
| Komnino | Stacja węzłowa | 19,0 km | 0,0 km | - |
| Czysta | Stacja | 22,2 km | 3,2 km | - |
| ? | Ładownia towarowa | 23,7 km* | 4,7 km* | - |
| Gardna Wielka | Stacja pasażersko-towarowa | 24,5 km | 5,5 km | - |
| Stojcino | Stacja | 25,6 km | 6,6 km | - |
| Siecie | Stacja | 28,9 km | 9,9 km | - |
| Siecie-Wierzchocino | Stara stacja z linii wąskotorowej (zlikwidowana w 1913 roku) | - | - | 27,7 |
| Żelazo | Przystanek osobowy, przypuszczalnie także ładownia towarowa | 31,4 km* | 12,4 km* | 30,2 |
| Smołdzino | Stacja czołowa, pasażersko-towarowa | 33,2 km | 14.2 km | 32,0 |
* - odległość podana w przybliżeniu
** - odległość liczona po starej trasie linii wąskotorowej |
| | Wycieczka w poszukiwaniu pozostałości po szlaku kolejowym
|
| Wbrew pozorom, pomimo całkowitej likwidacji wszystkich odcinków sieci StKB, zachowało się bardzo wiele, i to nie tylko obiektów technicznych na liniach, na przykład, pod postacią mostów, budynków stacyjnych czy nasypów służących dziś jako zwykłe gruntowe drogi, ale także dokumentacji technicznej, starych rozkładów jazdy czy zdjęć. Dziś wtopione w krajobraz powiatu Słupskiego są zapomniane przez czas i ludzi. Wiedzą o nich nieliczni, którzy pamiętają stare dzieje, a także ci, co interesują się historią swojego regionu, czy miłośnicy dawnej kolei.
Ustka
Pociągi dojeżdżające do Ustki od strony Komnina, kończyły bieg na tak zwanym „małym dworcu”, zlokalizowanym na południowy wschód od głównego dworca kolei państwowej tuż obok ulicy Słupskiej. Na początkowym odcinku trasy nie bardzo można dostrzec jakichkolwiek pozostałości po kolei, która tędy kiedyś prowadziła, gdyż starotorze zostało zabudowane. Kierując się na południe ciągle wzdłuż ulicy dochodzimy do miejsca gdzie tory przecinały szosę i przechodząc na jej lewą stronę skręcały na wschód - stara linia to obecna ulica Sportowa odbiegająca na lewo od ulicy Słupskiej. Mijamy po prawej stronie stadion a po lewej osiedle mieszkalne Ustka. W pewnym momencie zaczyna się niski nasyp kolejowy biegnący równolegle z ulicą Sportową po jej prawej stronie na brzegu lasu. Dochodzimy do skrzyżowania z ulicą Grunwaldzką i cały czas podążamy prosto, aż do opuszczenia granic miasta.
Pomiędzy Ustką a Przewłoką nasyp jest doskonale widoczny w terenie. Wchodzimy w las, nasyp lekko skręca na wschód i po pewnym czasie docieramy do resztek pierwszej stacji na trasie.
Przewłoka
Stacja ta znajdowała się jeszcze przed lokalną drogą Przewłoka-Orzechowo. Fundamenty budynku dworca leżą tuż przy drodze. Charakterystycznym znakiem informującym nas, że już dotarliśmy do dawnej stacji jest gruz i cegły leżące na ziemi, przed asfaltową drogą na Orzechowo. Oprócz tego na równi stacyjnej walają się resztki pozostałej zabudowy - być może były to jakieś magazyny kolejowe.
Opuszczamy staję Przewłoka i dawna linia biegnie teraz w płytkim wykopie, równolegle z szosą, którą zostawia po prawej stronie. Chwilkę później przecina ją pod kątem prostym i dalej już, aż do następnej stacji nasyp nie krzyżuje się z żadną główniejszą drogą.
Wytowno
Nasyp opuszcza las i docieramy do stacji w Wytownie. Pozostałości po zabudowie dworca - nieodnalezione. W najbliższej okolicy można jedynie odnaleźć kilka wbitych w ziemię betonowych podkładów kolejowych. Określenie lokalizacji równi stacyjnej nie nastręcza wielu trudności -analizując stare mapy widać, że wyjazd ze stacji znajdował się jeszcze przed skrzyżowaniem z gruntową drogą prowadzącą w kierunku wsi.
Idąc dalej mijamy schowany pod nasypem mały przepust, a także drogę przecinającą starotorze na kilkaset metrów przed stają w Machowinku. Droga ta jest nietypowa z tego względu, iż jest cała wyłożona betonowymi podkładami kolejowymi, odwróconymi do góry nogami.
Machowinko
Równia stacyjna w Machowinku zaczynała się zaraz za przejazdem przez gruntową drogę Machowinko-Poddąbie. Obecnie porasta ją las i zarośla, jednak w krzakach, po prawej stronie można odszukać fundamenty dworca. Z lewej strony równię stacyjną ogranicza skarpa. Podążając w kierunku Komnina opuszczamy powoli stację.
Trasa skręca teraz ostrymi łukami nieco na północ. Odcinek Machowinko-Objazda posiada najlepiej zachowane nasypy i wykopy na całej trasie do Komnina - pomimo upływu czasu obiekty te znajdują się w idealnym stanie technicznym, nie konserwowane, nie zabezpieczane przed osunięciami czy zasypaniu i nieużywane od ponad pół wieku wyglądają jakby za chwilę miały być tutaj kładzione nowe tory.
Objazda
Po tej dużej stacji mało co dziś pozostało - jedynie zarośnięta równina stacyjna, która zlokalizowana jest jeszcze przed przejazdem na drodze Objazda-Bałamątek-Rowy. Dawna stacja Objazda leży bliżej miejscowości Bałamątek niż samej Objazdy, a w rozkładzie jazdy z 1944 roku figurowała ona pod nazwą Neusdtrand, lecz na mapach wyraźnie zaznaczany jest Bahnhof Wobesde, a także Bahnhof Wobesde Gut. (od słowa Güterabfertigung - ekspedycja towarowa).
Objazda Ekspedycja Towarowa
Oprócz długiej równi stacyjnej, którą otacza dziś zrujnowany PGR nic nie pozostało. Droga prowadząca wzdłuż równi wyłożona jest betonowymi płytami. Po prawej stronie tej drogi mieściła się owa ekspedycja towarowa. Dziś nie ma tam nic.
Dalej w kierunku Osiek nasyp wije się pomiędzy nieużytkami a bagnami będącymi pozostałością po zatoce jeziora Gardno. Pod nasypem przechodzi kilka przepustów - największy z nich znajduje się na rzece Grabownicy. W tej okolicy jeszcze w roku 1947 wyciągano z ziemi podkłady.
Osieki
Po stacji niewiele dziś pozostało. Znajdowała się dokładnie przed utwardzoną drogą Gąbino-Osieki, po prawej stronie szlaku w miejscu, które dziś porastają gęste zarośla.
Od stacji w Osiekach do węzła w Komninie nasyp prowadzi przez nieco monotonną równinę.
Komnino
Dawna linia skręca nieco na południe - po lewej stronie widać niepozorny wykop - jest to odejście linii na Smołdzino a zarazem początek równi stacyjnej w Komninie. Idąc kawałek dalej prosto, dochodzimy do przejazdu przez drogę Gąbino-Czysta. Tutaj właśnie kończyła się stacja. Dalej linia wijąc się przez las po kilku kilometrach docierała do stacji w Dominku (do roku 1913 - stacja węzłowa) oraz Kępna gdzie zlokalizowany był największy węzeł sieci StKB. My wracamy się do miejsca gdzie znajduje się rozdzielnie linii na Smołdzino i Ustkę. Kawałek dalej po prawej stronie są pozostałości po drugiej, co do wielkości stacji węzłowej na StKB.
Wychodzimy z Komnina w kierunku przeciwnym wchodząc w płytki wykop, który później przechodzi w niepozorny nasyp. Okrążamy małą wyrwę w nasypie - miejsce po rozkopanym przepuście i prostym starotorzem dochodzimy do skrzyżowania z asfaltową drogą Gąbino-Smołdzino.
Czysta
Tuż za drogą rozpoczyna się równia stacji Czysta. Po lewej stronie drogi znajdowała się zabudowa dworca.
Stację opuszczamy w niewielkim wykopie. Następnie poruszamy się po niewysokim nasypie aż dochodzimy do pierwszych zabudowań Gardny Małej. W drodze tkwią drewniane podkłady wraz z metalowymi elementami mocowań szyn.
Ładownia towarowa
Naprzeciwko tychże zabudowań Gardny Małej, znajdowała się ładownia towarowa. W tym miejscu po lewej stronie znajduje się niewysoka skarpa - pod nią mógł biec prawdopodobnie (jeżeli w ogóle istniał) dodatkowy tor odstawczo-ładunkowy. Cała równia ładowni jest usytuowana na pochyłości - spadek jest w kierunku Komnina.
Od ładowni podążamy drogą na prawo, która wspina się nieco do góry. Potem następuje krótka prosta. Prosta kończy się łukiem poprowadzonym w wykopie. Za tym wykopem linia przechodziła tuż obok otynkowanego na szaro budynku. Tory przecinały drogę przechodząc obok budynku z czerwonym dachem, otynkowanego dziś na żółto.
Gardna Wielka
Dokładnie za tym żółtym budynkiem znajdowała się równia stacji Gardna Wielka. Dziś można tam odnaleźć bardzo dobrze widoczną i długą rampę załadunkową. Nieco dalej na północ znajdował się budynek dworca.
Stację opuszczamy najpierw idąc wysokim nasypem (po drodze przepust), który następnie przechodzi w dosyć spory wykop - jeden z większych na trasie.
Stojcino
Kawałek za wykopem, po prawej stronie drogi, znajduje się dobrze widoczna równia stacyjna wraz z zachowanymi fundamentami budynku dworcowego.
Za stacją zaczyna się pokaźnej wysokości nasyp przechodzący w niedługi wykop. Za wykopem trasa nieznacznie skręca na południe. Na tym odcinku znajdują się pierwsze poważniejsze budowle inżynieryjne na całym szlaku. Pierwszym z nich jest jednoprzęsłowy most nad lewostronnym kanałem Łupawy. Drugi z nich to właściwa dwuprzęsłowa konstrukcja nad rzeką Łupawą, zaś trzeci jest podobny, lecz o wiele niższy od pierwszego mostu. Przebiega pod nim prawostronny kanał Łupawy. Dwuprzęsłowy most nad rzeką Łupawą
Za mostami gruntowa droga skręca na prawo, a starotorze idąc prosto wchodzi w las. Na tym odcinku prowadzi w płytkim i zarośniętym wykopie. Potem, na krótko opuszcza go, by ponownie, za skrzyżowaniem z gruntową drogą prowadzącą do wsi Siecie, wejść w kolejny zarośnięty wykop.
Siecie
Po opuszczeniu wykopu, kilkadziesiąt metrów dalej, na łuku powinna znajdować się równia stacji Siecie, lecz nie udało się jej odszukać, podobnie jak nie natrafiono na pozostałości po pierwszej stacji z linii wąskotorowej Siecie-Wierzchocino.
Tuż za domniemaną równią stacyjną linia skręca dosyć ostro na północ. W okolicy znajduje się skrzyżowanie nasypów - tego, którym podążamy, ze starą wąskotorową trasą idącą z Żelkowa - znajduje się jeszcze przed skrzyżowaniem z gruntową drogą przecinającą starotorze po skręceniu trasy w kierunku północnym.
Linia zaczyna się podnosić. Powoli dochodzimy do pasma wzgórz otaczających Smołdzino od strony południowej, przez które linia przebija się w głębokich wykopach. Po drodze można odnaleźć tkwiące w ziemi podkłady oraz słupek hektametrowy z ledwo widocznym kilometrażem. Trasa wije się pod górkę - łuki te miały zniwelować pochyłość na tym odcinku trasy.
Żelazo
Przystanek ten, a zarazem punkt załadunku towarów musiał się znajdować mniej więcej w okolicach skrzyżowania z drogą gruntową prowadzącą w kierunku wsi Żelazo, jeszcze przed wąwozem. Dziś, nie ma po nim praktycznie śladu, może nieco szersze starotorze w tym miejscu daje do wiadomości, że mogły tutaj istnieć dwa tory - jeden główny i drugi dodatkowy tor odstawczo-ładunkowy.
Zaraz za dawnym przystankiem trasa wchodzi w największy wykop przebijając się przez pasmo wzgórz zlokalizowanych na południe od Smołdzina. Wykopy także zostały wygięte w łuki co miało zniwelować pochylenie trasy. Po wyjściu z wąwozu linia prowadzi nasypem o dosyć sporej wysokości - wymusiła to głęboka dolina Łupawy, która oddziela od siebie dwa pasma wzgórz. Nasypem docieramy do lokalnej drogi Żelazo-Smołdzino, po czym przekraczamy ją i aż do końcowej stacji, dawna linia biegła po prawej stronie szosy.
Smołdzino
Teren dawnej stacji w Smołdzinie jest obecnie częściowo zaadaptowany na potrzeby bazy jazdy konnej Chomiczówka - właśnie tam znajdowała się część pasażerska wraz z budynkiem dworca, po którym ostały się tylko ledwo widoczne, wystające z ziemi kamienne fundamenty. Sam budynek był zbudowany z tak zwanego pruskiego muru. Część towarowa stacji zlokalizowana była jeszcze przed częścią pasażerską - dokładnie przed betonowym ogrodzeniem wyznaczającym teren Chomiczówki. Do dziś w tamtym miejscu przetrwała w dosyć dobrym stanie rampa przeładunkowa. Wjazd na stację w Smołdzinie znajdował się nieopodal - tuż za betonowym mostkiem nad kanałem Łupawa-Łebsko. Dalej tor biegł wzdłuż betonowego ogrodzenia po jego prawej stronie - zachował się tam betonowy podkład. Oprócz tego, śladami po kolei w Smołdzinie jest kolejowa pompa, z mosiężną gałka na końcu rączki, stojąca tuż przy wjeździe na teren Chomiczówki po prawej stronie bramy.
Podobno budynek dworca został rozebrany przez miejscową ludność tuż po zakończeniu działań wojennych. Nieopodal znajdowała się obrotnica kolejowa, na której zawracano lokomotywy by mogły dalej prowadzić pociągi w kierunku Komnina.
Przypuszczalnie, Smołdzino posiadało także kolejkę wąskotorową biegnącą przez miejscowość Łokciowo do Kluk. Rozstaw torów wynosił przypuszczalnie 600 lub 750 mm, z nastawieniem na tą pierwszą opcję. Służyła zapewne do przewożenia torfu.
| | Autor
|
| | Wojtek Witulski, e-mail: kolej2003@wp.pl
| |
Strona główna.
Wszelkie prawa zastrzeżone
Ostatnia aktualizacja 10.01.2005
© 2003-2005 e-mail outsider.tu@wp.pl
| |